M. Zieliński Fotografia · est. 2004
Samotna postać na skalnym grzbiecie ponad morzem mgły o świcie N 50°03′ · E 19°56′ — Kraków 35mm / średni format
analog · cyfra

Światło

Dwadzieścia lat podążania za światłem — od Tatr po Atlantyk. Portret, reportaż i pejzaż w jednym kadrze.

Archiwum

Pojedyncze
kadry

Wybór 2019—2024
6 z 12 000 ujęć
Anna — Portret w świetle zastanym — cykl „Twarze”
Anna Portret w świetle zastanym — cykl „Twarze”
2023 · 85mm · f/2.0
Beton i niebo — Architektura jako pejzaż — brutalizm po deszczu
Beton i niebo Architektura jako pejzaż — brutalizm po deszczu
2022 · 24mm · f/11
Andrzej — Ręce rzemieślnika — reportaż z warsztatu
Andrzej Ręce rzemieślnika — reportaż z warsztatu
2021 · 50mm · f/2.8
Fasada nr 7 — Geometria miasta — cykl „Rytm ulicy”
Fasada nr 7 Geometria miasta — cykl „Rytm ulicy”
2020 · 35mm · f/8
Lena — Między kadr a emocją — sesja w studiu
Lena Między kadr a emocją — sesja w studiu
2024 · 105mm · f/2.2
Ostatni bis — Koncert zza kulis — 1/125s przy ISO 6400
Ostatni bis Koncert zza kulis — 1/125s przy ISO 6400
2023 · 24mm · f/1.4
Manifest

Nie fotografuję rzeczy. Fotografuję światło, które się na nie zgadza — i ciszę, która zostaje po migawce.

Marek Zieliński — autoportret w pracowni fotograficznej
Autoportret · pracownia · 2023

Zaczynałem w 2004 roku od ciemni w piwnicy i jednego rolki filmu tygodniowo. Dziś pracuję na styku dokumentu i sztuki — portretuję ludzi w ich własnym świetle, dokumentuję architekturę po deszczu i wracam w miejsca, gdzie krajobraz jeszcze nie został przyspieszony.

Wierzę w długie serie, powolne kadrowanie i papier fotograficzny. Każda publikacja zaczyna się od setek odbitek rozsypanych na podłodze pracowni.

20 lat za obiektywem
14 wystaw indywidualnych
9 nagród międzynarodowych
12k zarchiwizowanych kadrów

Współprace

2019 — 2024